Dziś pierwszy dzień szkoły, przedszkola i wiem, że to ogromne przeżycie dla Waszych dzieciaków, ale i dla Was rodziców. Wszyscy chcemy by nasze dzieci czuły się w nowym miejscu dobrze, były zaopiekowane, a rówieśnicy nadawali na podobnych falach co nasze dzieciaki.
O ile w przedszkolach fotelik jest, a przynajmniej powinien być standardem to w szkole podstawowej bywa z tym już różnie…Z doświadczenia wiem, że jeśli w 1 klasie 20% dzieci ma normalny bezpieczny fotelik to taki wynik jest całkiem spoko, to w klasie 2 i 3 a o 4 nie wspomnę jest już z tym tragicznie źle mimo tego, że te dzieciaki nie osiągnęły jeszcze wymaganego wzrostu kiedy nie muszą już korzystać z fotelika czyli 150cm. Rodzicom którzy uważają, że fotelik nie jest potrzebny jeśli dziecko ma 125cm nie mam zamiaru niczego tłumaczyć, bo i tak dziecku fotelika nie kupicie, więc nie ma sensu nawracać tych którzy tego nie chcą.
Post ten kieruję do rodziców którzy dbają o bezpieczeństwo dziecka i wiedzą o tym, że fotelik jest urządzeniem które te bezpieczeństwo zapewnia albo chociaż bardzo zwiększa.
W klasie z Waszymi dziećmi będą rówieśnicy którzy nie korzystają już z fotelików, oczywiście nie z swojej winy tylko z lekkomyślności rodziców i mogą Ci wspomniani rówieśnicy w jakimś stopniu naśmiewać się z Waszych dzieci które korzystają z fotelików. Tak bywa często. Tłumaczcie Waszym dzieciakom, po co jest fotelik, dlaczego jest tak ważny. 7 latek rozumie już bardzo dużo i jesli w odpowiedni sposób wytłumaczycie dziecku, że nie warto słuchać kolegów na ten temat to są w stanie to przyjąć do wiadomości i będą broniły swój fotelik przed kolegami. Nie poddawajcie się zbyt szybko jeśli będą namowy ze strony dziecka aby fotelik rzucić już w kąt, bo fotelik naprawdę potrafi dużo!
Życzę Wam i Waszym dzieciakom aby nowy rok szkolny był po prostu fajny!
